czwartek, 22 stycznia 2015

angielski dla małych dzieci - Pocoyo Let's Play to the Rhythm odcinek pierwszy

song 1
play
play in time with the puzzle
play in time with the ball
play in time with the blocks
puzzle
ball
blocks
play in time with the toys
play in time in the toy my
play time let's go
puzzle
ball
blocks
play in time with the puzzle
play in time with the blocks
play in time with the ball
come on
play in time (x6)


song 2
I'm going to build a tower
I'm going to use my blocks
now this pocket is full
but soon it will be empty
tower
packet
blocks
empty
full
I'm going to build a tower
I'm going to use my blocks
now this pocket is full
but soon it will be empty


song 3
now it's play time
come on and play with your friends
you can use one try on different and toys
you can try on hula hoops
you can try on jumping rope
you can try on fly a kite
try the (?) it will be
twirl
spring rope
kite
slide
you can try on hula hoops
(x2) you can try on spring rope
(x2) you can try on fly a kite
try the (?) all the slide


song 4
we hear the music the show has began
we see the puppets when the curtain go up
welcome to the theater and the puppet theater
hope you really joy this show and the clap when it's over
theater
curtain
puppets
clap
we hear the music the show has began
we see the puppets when the curtain go up
welcome to the theater and the a puppet theater
hope you really joy this show and the clap when it's over

piątek, 12 grudnia 2014

piosenki po angielsku dla dzieci

1. Twinkle Twinkle Little Star
2. Old MacDonald Had A Farm
3. Humpty Dumpty
4. Ten In The Bed
5. Hickory Dickory Dock


Twinkle Twinkle Little Star

Twinkle Twinkle, Little Star
How I wonder what you are
Up above the world so high
Like a diamond in the sky
Twinkle Twinkle Little Star
How I wonder what you are!

Twinkle Twinkle, Little Star
How I wonder what you are
Up above the world so high
Like a diamond in the sky
Twinkle Twinkle Little Star
How I wonder what you are!

           

Błyszcz się, błyszcz, mała gwiazdko
Jakim cudem jesteś
W górze świata, tak wysoko
Jak diament na niebie
Błyszcz się, błyszcz, mała gwiazdko
Jakim cudem jesteś

Błyszcz się, błyszcz, mała gwiazdko
Jakim cudem jesteś
W górze świata, tak wysoko
Jak diament na niebie
Błyszcz się, błyszcz, mała gwiazdko
Jakim cudem jesteś ↑


Old MacDonald had a Farm

Old MacDonald had a Farm, e-i-e-i-o
And on that farm he had a pig, e-i-e-i-o!
With an oink oinkhere! An oink oink there!
Here an oink, There an oink
Everywhere an oink oink!
Old MacDonald Had a Farm, e-i-e-i-o

Old MacDonald had a Farm, e-i-e-i-o
And on that farm he had a cow, e-i-e-i-o!
With a moo moo here! A moo moo there!
Here a moo, There a moo
Everywhere a moo moo!
Old MacDonald had a Farm, e-i-e-i-o

Old MacDonald had a Farm, e-i-e-i-o
And on that farm he had a duck, e-i-e-i-o!
With a quack quack here! A quack quack there!
Here a quack, There a quack
Everywhere a quack quack!
Old MacDonald had a Farm, e-i-e-i-o

           

Stary McDonald farmę miał, ija ija oł
I na tej farmie świnię miał
Świnia chrum chrum tu i chrum chrum tam
Chrum tu, chrum tam,
wszędzie tylko chrum chrum.
Stary McDonald farmę miał, ija ija oł

Stary McDonald farmę miał, ija ija oł
I na tej farmie krowę miał
Krowa mu mu tu i mu mu tam
Mu tu, mu tam,
wszędzie tylko mu mu.
Stary McDonald farmę miał, ija ija oł

Stary McDonald farmę miał, ija ija oł
I na tej farmie kaczkę miał
Kaczka kwa kwa tu i kwa kwa tam

Kwa tu, kwa tam,
wszędzie tylko kwa kwa.
Stary McDonald farmę miał, ija ija oł ↑


Humpty Dumpty

Humpty Dumpty sat on the wall
Humpty Dumpty had a great fall!
All the king's horses and all the king's men,
Couldn't put Humpty together again!

Humpty Dumpty sat on the wall
Humpty Dumpty had a great fall!
All the king's horses and all the king's men,
Couldn't put Humpty together again!

           

Humpty Dumpty na murze siadł.
Humpty Dumpty z wysoka spadł.
I wszyscy konni i wszyscy dworzanie
Złożyć do kupy nie byli go w stanie.

Humpty Dumpty na murze siadł.
Humpty Dumpty z wysoka spadł.
I wszyscy konni i wszyscy dworzanie
Złożyć do kupy nie byli go w stanie. ↑


Ten In The Bed

Here were ten in the bed and the little one said,
"Roll over, roll over!"
So they all rolled over and one fell out

Here were nine in the bed and the little one said,
"Roll over, roll over!"
So they all rolled over and one fell out

Here were eight in the bed and the little one said,
"Roll over, roll over!"
So they all rolled over and one fell out

Here were seven in the bed and the little one said,
"Roll over, roll over!"
So they all rolled over and one fell out

Here were six in the bed and the little one said,
"Roll over, roll over!"
So they all rolled over and one fell out

Here were five in the bed and the little one said,
"Roll over, roll over!"
So they all rolled over and one fell out

Here were fore in the bed and the little one said,
"Roll over, roll over!"
So they all rolled over and one fell out

Here were three in the bed and the little one said,
"Roll over, roll over!"
So they all rolled over and one fell out

Here were two in the bed and the little one said,
"Roll over, roll over!"
So they all rolled over and one fell out

Here were one in the bed and the little one said,
"Good night!"

           

Było dziesięcioro w łóżku i najmniejszy powiedział:
"Obróćcie się, obróćcie się"
Więc wszyscy obrócili i jeden z nich wypadł.

Było dziewięcioro w łóżku i najmniejszy powiedział:
"Obróćcie się, obróćcie się"
Więc wszyscy obrócili i jeden z nich wypadł.

Było ośmioro w łóżku i najmniejszy powiedział:
"Obróćcie się, obróćcie się"
Więc wszyscy obrócili i jeden z nich wypadł.

Było siedmioro w łóżku i najmniejszy powiedział:
"Obróćcie się, obróćcie się"
Więc wszyscy obrócili i jeden z nich wypadł.

Było sześcioro w łóżku i najmniejszy powiedział:
"Obróćcie się, obróćcie się"
Więc wszyscy obrócili i jeden z nich wypadł.

Było pięcioro w łóżku i najmniejszy powiedział:
"Obróćcie się, obróćcie się"
Więc wszyscy obrócili i jeden z nich wypadł.

Było czworo w łóżku i najmniejszy powiedział:
"Obróćcie się, obróćcie się"
Więc wszyscy obrócili i jeden z nich wypadł.

Było troje w łóżku i najmniejszy powiedział:

"Obróćcie się, obróćcie się"
Więc wszyscy obrócili i jeden z nich wypadł.

Było dwoje w łóżku i najmniejszy powiedział:

"Obróćcie się, obróćcie się"
Więc wszyscy obrócili i jeden z nich wypadł.

Był jeden w łóżku i najmniejszy powiedział:

"Dobranoc." ↑


Hickory Dickory Dock

Hickory Dickory Dock
The mouse ran up the clock
The clock struck one
The mouse ran down
Hickory Dickory Dock!

Hickory Dickory Dock
The mouse ran up the clock
The clock struck two
The mouse ran down
Hickory Dickory Dock!

Hickory Dickory Dock
The mouse ran up the clock
The clock struck three
The mouse ran down
Hickory Dickory Dock!

Hickory Dickory Dock
The mouse ran up the clock
The clock struck four
The mouse ran down
Hickory Dickory Dock!

           

Entliczek pentliczek
Mysz wbiegła na zegar
Zegar wybił pierwszą
Mysz zbiegła
Entliczek pentliczek

Entliczek pentliczek
Mysz wbiegła na zegar
Zegar wybił drugą
Mysz zbiegła
Entliczek pentliczek

Entliczek pentliczek
Mysz wbiegła na zegar
Zegar wybił trzecią
Mysz zbiegła
Entliczek pentliczek

Entliczek pentliczek
Mysz wbiegła na zegar
Zegar wybił drugą
Mysz zbiegła
Entliczek pentliczek ↑

niedziela, 16 lutego 2014

chustonoszenie noworodka

Przedstawiam kilka sposobów chustonoszenia noworodków które znalazłam na youtube. Każdy znajdzie coś dla siebie.


Pozycja chustonoszenia kiedy chcemy nakarmić dziecko piersią.



Pionowe ułożenie dziecka w chuście z obciążeniem na obu ramionach.



Pionowe ułożenie dziecka w chuście z obciążeniem na jednym ramieniu.



Poziome ułożenie dziecka, pionowe, ułożenie noworodka i śpiącego dziecka (w obu tych przypadkach dziecko ma mieć schowane rączki oraz główkę) w chuście.

czwartek, 5 grudnia 2013

rozwój osobowości - faza oralno-czuciowa

od urodzenia - 1 roku: podstawowa ufność lub nieufność

Pierwszym przejawem zaufania u niemowlęcia jest łatwość przyjmowania pokarmu, głębokość snu oraz bezbolesne wypróżnianie. Dziecko w pewnym momencie zaczyna zauważać, że dobre samopoczucie lub jego brak jest związany z zaspokajaniem jego potrzeb. Przez jakość i adekwatność zaspokajania swoich potrzeb odbiera świat jako dobry i ciekawy lub jako zły i zagrażający mu.

Pierwszym sukcesem dziecka jest pozwolenie matce na zniknięcie z pola widzenia bez wyrażania gniewu i lęku. Kiedy zachowania mamy jest czymś pewnym i przewidywalnym wykształca się ufność, którą na tym etapie rozwoju rozumiemy jako naiwność i wzajemność.
Dziecko polegając na identyczności i ciągłości spotykających go wydarzeń, zaczyna ufać samemu sobie, zdolności własnych narządów do samoregulacji. I właśnie dlatego jest spokojniejsze i nie potrzebuje krążących nad nim rodziców będących cały czas w pogotowiu aby zaspokoić jego potrzeby. Kulminacja tego momentu następuje w czasie gdy dziecku rosną zęby. W stadium gryzienia kiedy mogą nastąpić ataki złości z powodu złego samopoczucia postawa rodziców ma wpływ na to czy może im ufać czy nie. Gdy w tym czasie zastanie zabrana uwaga i troska matki, a do tego zostanie odstawione od piersi - mogą wykształcić się masochistyczne skłonności wyrażające się w przyjemności czerpania z własnego bólu za każdym razem, gdy nie można zapobiec stracie czegoś ważnego.

Brak elementarnej ufności u młodszych może skutkować schizofrenią dziecięcą, zaś w dorosłym życiu objawia się stanami schizoidalnymi i depresją. Podstawowym wymogiem terapeutycznym w tych przypadkach jest wykształcenie podstawowej ufności. Której brak spowodował załamanie się psychiczne, zdziczenie i wycofanie się.

Wczesny proces rozróżniania tego co zewnętrzne i wewnętrzne jest źródłem projekcji i introjekcji. Które to są naszymi najgłębszymi i najbardziej niebezpiecznymi mechanizmami obronnymi. Projekcja to przypisywanie innym własnych poglądów, zachowań lub cech, najczęściej negatywnych, a introjekcja jest przyjmowaniem komunikatów, poglądów lub atrybutów innych osób, jako własnych z powodu lęku przed tymi osobami. Mechanizmy te najbardziej ujawniają się u dorosłego człowieka podczas momentu jakiegoś większego kryzysu w jego życiu. Taka osoba irracjonalnie zaczyna traktować innych jako wrogów.

Na prawidłowe rozwiązanie konfliktu między podstawową ufnością a nieufnością ma jakość związku matki z dzieckiem. Co oznacza, że oprócz zaspokajania potrzeb dziecka istotna jest czuła troska i dbałość o potrzeby dziecka z mocnym poczuciem własnej odpowiedzialności i wiarą w sens własnych działań. Dzieci potrafią znieść wiele frustracji towarzyszących im przy przechodzeniu przez kolejne etapy, ale brak wiary rodziców w sens tego co robią skutkuje u nich postawą neurotyczną, nie ze względu na same frustracje lecz przez poczucie ich bezcelowości. Dzięki wysokiej jakości opieki kształtuje się tożsamość człowieka będącego „w porządku”, bycia sobą i bycia tym kim zgodnie z oczekiwaniami innych ma się stać.

Literatura:
Erik H. Erikson: Dzieciństwo a społeczeństwo. Rebis 2000, 1963.

sobota, 30 listopada 2013

kołysanki dla dzieci

1. Z popielnika na Wojtusia / Bajka iskierki
2. Ach, śpij kochanie
3. Laleczka z Saskiej Porcelany
4. Ta Dorotka
5. Idzie niebo ciemną nocą


Z popielnika na Wojtusia / Bajka iskierki

Z popielnika na Wojtusia
Iskiereczka mruga
Chodź opowiem Ci bajeczkę
bajka będzie długa.

Była sobie raz królewna
pokochała grajka
Król wyprawił im wesele
I skończona bajka.

Była sobie Baba-Jaga
Miała chatkę z masła,
A w tej chatce same dziwy
Psst, iskierka zgasła.

Z popielnika na Wojtusia
Iskiereczka mruga
Chodź opowiem Ci bajeczkę
bajka będzie długa.

Już Wojtuś nie uwierzy
Iskiereczko mała.
Najpierw błyśniesz, potem gaśniesz,
Oto bajka cała. ↑



Ach, śpij kochanie

W górze tyle gwiazd,
W dole tyle miast.
Gwiazdy miastu dają znać,
Że dzieci muszą spać...

Ach śpij kochanie.
Jeśli gwiazdkę z nieba chcesz dostaniesz.
Czego pragniesz daj mi znać.
Ja ci wszystko mogę dać.
Więc dlaczego nie chcesz spać?

Ach, śpij, bo nocą,
Kiedy gwiazdy się na niebie złocą
Wszystkie dzieci, nawet złe,
Pogrążone są we śnie
A ty jeden tylko nie...

Aaa... Aaa...
Były sobie kotki dwa.
Aaa... Aaa...
Szarobure, szarobure, obydwa

Ach, śpij, bo właśnie
Księżyc ziewa i za chwilę zaśnie
A gdy rano przyjdzie świt
Księżycowi będzie wstyd,
Że on zasnął a nie Ty

Aaa... Aaa...
Były sobie kotki dwa.
Aaa... Aaa...
Szarobure, szarobure, obydwa

W górze tyle gwiazd,
W dole tyle miast.
Gwiazdy miastu dają znać,
Że dzieci muszą spać...

Więc śpij kochanie.
Gwiazdkę z nieba jeśli chcesz dostaniesz.
Czego pragniesz daj mi znać.
Ja ci wszystko mogę dać.
Więc dlaczego nie chcesz spać?

Ach, śpij, bo właśnie,
Księżyc ziewa i za chwilę zaśnie,
A gdy rano przyjdzie świt
Księżycowi będzie wstyd,
Że on zasną a nie Ty. ↑



Laleczka z Saskiej Porcelany

Odkąd pamięta zawsze stała
Na toaletce obok lustra
W białych baletkach wychylona
W powietrzu uniesiona nóżka
Nudziła się wśród bibelotów
Kurz wyłapując w suknie złotą
I tylko z dołu perski dywan
Czasem puszczał perskie oko

Laleczka z saskiej porcelany
Twarz miała bladą jak pergamin
Nie miała taty ani mamy
I nie tęskniła ani, ani

Aż dnia pewnego na komodzie
prześliczny książę nagle stanął
Kapelusz miał w zastygłej dłoni
I piękny uśmiech z porcelany
A w niej zabiło małe serce
Co nie jest taką prostą sprawą
I śniła, że dla niego tańczy
A on ukradkiem bije brawo

Laleczka z saskiej porcelany
Twarz miała bladą jak pergamin
Nie miała taty ani mamy
I nie tęskniła ani, ani
Jej siostrą była dumna waza
A bratem zabytkowy lichtarz
Laleczka z saskiej porcelany
Maleńka śliczna pozytywka.

Lecz jakże kruche bywa szczęście
W nietrwałym świecie z porcelany
Złośliwy wiatr zatrzasnął okno
I książę rozbił się "na amen"
I znowu stoi obok lustra
Na toaletce całkiem sama
I tylko jedna mała kropla
Spłynęła w dół po porcelanie

Laleczka z saskiej porcelany
twarz miała bladą jak pergamin
na zawsze odszedł ukochany
a ona wciąż tęskniła za nim ↑



Ta dorotka

Ta Dorotka, ta malusia, ta malusia,
tańcowała dokolusia, dokolusia,
tańcowała ranną rosą, ranną rosą,
i tupała nóżką bosą, nóżką bosą.

Ta Dorotka, ta malusia, ta malusia,
tańcowała dokolusia, dokolusia,
tańcowała i w południe, i w południe,
kiedy słonko grzało cudnie, grzało cudnie.

Ta Dorotka, ta malusia, ta malusia,
tańcowała dokolusia, dokolusia,
tańcowała i z wieczora, i z wieczora,
gdy szło słonko do jeziora, do jeziora.

Teraz śpi już w kolebusi, w kolebusi,
na różowej, na podusi, na podusi.
Chodzi Zenek koło płota, koło płota:
Cicho bo tam śpi Dorotka, śpi Dorotka...
Cicho bo tam śpi Dorotka, śpi Dorotka...
Cicho bo tam śpi Dorotka, śpi Dorotka...
Cicho bo tam śpi Dorotka, śpi Dorotka... ↑



Idzie niebo ciemną nocą

Idzie niebo ciemną nocą,
ma w fartuszku pełno gwiazd.
Gwiazdy świecą i migocą,
aż wyjrzały ptaszki z gniazd.

Jak wyjrzały, zobaczyły
to nie chciały dłużej spać.
Kaprysiły, grymasiły,
żeby im po jednej dać.

Gwiazdki nie są do zabawy,
tożby nocka była zła.
Bo usłyszy kot kulawy,
cicho bądźcie! Aaa…

Jak wyjrzały, zobaczyły
to nie chciały dłużej spać.
Kaprysiły, grymasiły,
żeby im po jednej dać.

Gwiazdki nie są do zabawy,
tożby nocka była zła.
Bo usłyszy kot kulawy,
cicho bądźcie! Aaa…
cicho bądźcie! Aaa…
cicho bądźcie! Aaa…


czwartek, 28 listopada 2013

rozwój osobowości - faza mięśniowo-analna

od 1 - 3 lat: autonomia lub wstyd i zwątpienie

Nowo nabyta umiejętność chodzenia równoznaczna jest z nabywaniem nowych umiejętności takich jak szanowanie zakazów i ograniczeń. Wiąże się też ściśle z chęcią przekraczania tychże granic. Jest to podstawowy konflikt jaki odczuwa w tym okresie dziecko. Jego rozwiązanie może prowadzić do wrogich zachowań lub łagodnych oczekiwań i postaw. Na tym etapie rozwoju wykształcają się proporcje między miłością a nienawiścią, współpracą a samowolą, wolnością w wyrażaniu siebie a jej stłumieniem.

Stopniowe i dobrze ukierunkowane doświadczenia autonomii w postaci szanowania wolnego wyboru, owocuje u dziecka postawą opiekuńczą oraz szanującą wybory innych. Prawidłowe zaspokajanie potrzeb przynosi ulgę i rozwiewa obawy dziecka. Podtrzymuje wykształconą w poprzednim okresie ufność i wiarę w życie. Dziecko potrzebuje akceptacji swoich nowych autonomicznych postaw, które są determinowane impulsywnym pragnieniem posiadania wyboru. A których szanowanie kształtuje pewność siebie. Z drugiej strony dla poczucia bezpieczeństwa występuje potrzeba stałych i niezmiennych granic. Wynika to z faktu, że dziecko ma silną potrzebę autonomii i równocześnie brakuje mu kompetencji w byciu w pełni samodzielną osobą. Mająca swój początek w tym etapie autonomia, towarzyszy do końca życia. Oczywiście z czasem podlega pewnym modyfikacjom. Służy ona do posiadania poczucia sprawiedliwości. Pęd do autonomii prowokuje sytuacje w których dziecko doświadcza wstydu i zwątpienia. Z myślą o prawidłowym rozwoju należy je chronić przed tymi uczuciami, gdyż nie przynoszą nic dobrego.

Nieprawidłowa postawa rodziców przejawiająca się nadmiarem zakazów i nakazów, skutkuje w przyszłości destrukcyjnymi zachowaniami oraz zahamowaniami w różnych sferach życiowych. Przybierają one postać dyskryminacji własnej osoby, poprzez przedwcześnie rozwinięte sumienie. Ponadto w poszukiwaniu kontroli nad środowiskiem i poczuciem władzy pojawia się potrzeba powtarzania w kółko tej samej czynności. Ma to na celu zaspokojenie potrzeby posiadania władzy nad własnym życiem. Gdy zdrową reakcją w zabawie jest po prostu badanie przedmiotów. To zalążek nerwicy kompulsywnej, tzw. nerwicy natręctw.

Pojawia się też wstyd. Czyli zwątpienie w siebie przejawiające się w zażenowaniu i skrępowaniu w momencie, gdy osoba wystawiona jest na spojrzenia innych - czego jest świadoma, ale do czego czuje się nieprzygotowana. Wynika to z gniewu skierowanemu przeciwko sobie i potrzebą bycia niezauważonym. Bo wtedy wszystko uchodzi płazem. Zawstydzanie dziecka a wraz z nim pojawiający się wstyd, wyrabia w dziecku niskie poczucie własnej wartości. Zawstydzanie zamiast prowadzić do autentycznej przyzwoitości - wiedzie właśnie do chęci być niezauważonym. Albo wręcz przeciwnie – prowadzi do nieświadomych prowokacyjnych zachowań. Z czasem może objawiać się skłonnością do odwracania się problemów poprzez uznanie, że pojawiające trudności są złe, dlatego też należy trzymać się od nich z daleka.

Przeprowadzany w tym okresie „trening czystości” może pogłębić problem. Dziecko nie rozumie dlaczego coś co kiedyś było akceptowane nagle staje się złe. Może zacząć odbierać swój tył (pupę) jako coś złego, co kojarzy mu się z lękiem. Bo nie zawsze potrafi świadomie wpłynąć na moment i czas załatwiania się. W dorosłym życiu może to owocować w paranoicznych lękach dotyczących ukrytych prześladowców i prześladowań czających się z tyłu.

Literatura:
Erik H. Erikson: Dzieciństwo a społeczeństwo. Rebis 2000, 1963.

środa, 27 listopada 2013

rozwój mowy dziecka

Rozwój mowy przebiega indywidualnie jednak ma u każdego dziecka podobne etapy. Oprócz tego, że warunkowany jest genetycznie, zależy także od środowiska w jakim dziecko żyje. Rozwój mowy możemy podzielić na cztery okresy:

I okres melodii – od 0 do 1 roku życia: komunikuje się z dorosłymi za pomocą płaczu, głuży, gaworzy, wymawia pierwsze wyrazy: mama, tata.

Rozwój mowy w tym okresie postępuje równolegle z rozwojem fizycznym: fazie głużenia odpowiada umiejętność unoszenia głowy; gaworzeniu – umiejętność siadania, pierwszym wyrazom – stawanie na nogi.
Głużenie jest mimowolne. Oznacza dobre samopoczucie u dziecka. Pojawia się zazwyczaj, gdy jest ono najedzone, wyspane oraz widzi bliską osobę. W wyniku głużenia powstają dźwięki zbliżone do samogłosek i spółgłosek. Głużenie występuje u wszystkich dzieci, nawet u głuchych i niedosłyszących.
Zaś gaworzenie jest czynnością zamierzoną, polegającą na powtarzaniu zasłyszanych dźwięków z otoczenia. Wielką radość sprawia dziecku naśladowanie odgłosów, powtarzanie szeregu sylab: ma-ma, ba-ba itp. Nie gaworzą dzieci niesłyszące.
Następnie pojawia się echolalia, która nie jest jeszcze świadomą mową. Polega na powtarzaniu słów dla samego dźwięku. Dla dziecka do tego etapu mowa brzmi tak jak dla dorosłego człowieka muzyka. Jeszcze nie rozumie znaczenia wypowiadanych przez siebie wyrazów.


II okres wyrazu – od 1 do 2 roku życia używa prawie wszystkich samogłosek, z wyjątkiem nosowych ą, ę oraz wymawia niektóre spółgłoski p, b, m, t, d, n, k, ś, ź, ć dź, ch Pozostałe zastępuje innymi.

Rozwój ruchowy dziecka naturalnie sprzyja poznawaniu otaczającego środowiska oraz nazywaniu interesujących przedmiotów. Maluch rozumie o wiele więcej słów niż jest w stanie wypowiedzieć. Komunikuje się z otoczeniem za pomocą prostych wyrazów.


III okres zdań od 2 do 3 roku życia – porozumiewa się prostymi zdaniami, wymawia wszystkie samogłoski i spółgłoski p, pi, b, bi, m, mi, n, ni, f, fi, w, wi, t, d, n, l, li, ś, ź, dź, j, k, ki, g, gi, h

Jest to czas budowania zdań. Około 2 roku początkowo są to zdania proste, złożone z dwóch lub trzech wyrazów, które około 3 roku stopniowo przechodzą w wypowiedzi dłuższe cztero-pięciowyrazowe. Dziecko nie potrafi jeszcze wypowiadać poprawnie wszystkich głosek, ale słyszy błędy w wypowiedziach innych.
Półroczne, czy roczne różnice w rozwoju waszego dziecka odbiegające od podanego schematu nie powinny wywoływać niepokoju. Jednak gdy minie trzeci rok życia, a dziecko wypowiada tylko kilka słów, jest to sygnał aby iść na badanie logopedyczne. W szukaniu przyczyn wad wymowy warto zacząć od dokładnego obejrzenia i wykluczenia wad anatomicznych aparatu mowy oraz narządu słuchu. Warto tego oczekiwać w czasie pierwszego spotkania ze specjalistą.


IV okres swoistej mowy dziecka – od 3 do 7 lat

4 lata – wymawia głoski s, z, c, dz

Jeśli czterolatek potrafi opowiedzieć zdarzenie czy bajkę, to możemy uznać, że mowa dziecka jest już dostatecznie rozwinięta. Kiedy to nastąpi można bez obaw wprowadzać naukę obcego języka.

5 do 6 lat – wymawia głoski sz, ż, cz, dż, r

W tym wieku głoska r powinna być już w tym okresie wymawiana często nawet nadużywana – z czego dziecko naturalnie wyrośnie. Jeśli w tym okresie nie pojawiają się powyższe głoski to dobry moment, aby wspomóc rozwój mowy poprzez odpowiednie ćwiczenia artykulacyjne.

7 lat – ma utrwaloną poprawną wymowę wszystkich głosek oraz opanowaną technikę mówienia

Wymowa dziecka 6-letniego powinna być poprawna pod względem artykulacyjnym, a w wieku 7 lat również prawidłowa pod względem gramatycznym i składniowym. Prawidłowo ukończony rozwój mowy jest ważny przed podjęciem obowiązku szkolnego.


Literatura:
Demel G.: Minimum logopedyczne nauczyciela przedszkola. WSiP, Warszawa 1998
Minczakiewicz E. M.: Mowa, rozwój, zaburzenia, terapia, WSP, Kraków 1997
Spałek E., Piechowicz-Kułakowska C.: Jak pomóc dziecku z wada wymowy, IMPULS, Kraków 1996